środa, 15 lipca 2026

Szum morza, to melodia dla mojego serca...


Jak co roku byłam w moim ukochanym Sarbinowie, gdzie odpoczywam całą sobą, spotykam się z przyjaciółmi, znajomymi, dużo spaceruję i chłonę każdą cząsteczką siebie ten nadmorski przecudowny klimat....
Każda pogoda jest dla mnie odpowiednia, ponieważ nic nie jest w stanie mi zepsuć tego cudownego czasu
Codziennie budziłam się szczęśliwa, że jestem w miejscu gdzie moje serce jest spokojne a dusza "tańczy"
W tym roku moi przyjaciele po raz kolejny zrobili wielką niespodziewajkę zabierając mnie nad sam brzeg morza....

                  

Coś pięknego i niesamowitego, wyobraźcie sobie, że za każdym  razem gdy stoję nad brzegiem morza mam łzy w oczach ze wzruszenia. 
W tym roku nie mogło zabraknąć nóżek zanurzonych w piasku....
                       
Pola córka mojej przyjaciółki Martyny mówiła "ciociu przyniosę Tobie na nóżki trochę kamyczków i glonów to będziesz miała morze na nogach" :-))) Przepiękny wspólny czas, który jest zapisany głęboko w serduszku.
Nic dodać nic ująć cudowny czas przepełniony emocjami, ciekawymi rozmowami, niezapomnianymi chwilami, przeplatany spacerami, rozmyślaniami w tle przepięknych zachodów słońca...                                                                     
Kocham to miejsce i co roku jak Wam piszę kolejny post to wiem, że się powtarzam ale Sarbinowo jest tak wspaniałe i tyle dobra mi wlewa do mojego serca, że nie potrafię sklecić tylko kilka słówek i na tym koniec... Tyle lat już tam jeżdżę ale za każdym razem coś innego mnie zachwyca w tej miejscowości..
                   
Były ciepłe i chłodniejsze dni jak widać po moich zdjęciach ale było super i to najważniejsze, trzeba doceniać każdą chwilę ;-)
Ciężko było mi wracać do domciu, ale wiem że jeszcze tam na pewno wrócę...
                                                                                                            
Dla chętnych obejrzenia większej relacji z mojego tegorocznego pobytu zapraszam na mój You Tube

Tym nadmorskim akcentem będę kończyć dzisiejszy post i cieszę się, że mogłam się z Wami podzielić małym kawałkiem mojego wspaniałego pobytu.
Trzymajcie się cieplutko i do następnego postu...Teraz już będę się starała pisać na bieżąco co u mnie słychać, a Wy trzymajcie mnie za słowo ;-) Papatusie