Cześć Wam w Drugim Poście Vlogmasowym :-)
Dzisiejszy dzionek zaczęłam o 6:20, choć do pracy miałam na 9:00, ale chciałam wstać wcześniej żeby na spokojnie otworzyć okienka kalendarzy, zjeść śniadanko i przygotować się do pracy.
Zobaczcie co kryły okienka nr 2 w moich kalendarzach....
W kosmetycznym kalendarzu był żel pod prysznic o zapachu granatu, pojemność 20ml. Natomiast w Kinderku czekoladka z mlecznym nadzieniem, całkiem fajne niespodzianki.A apropo niespodziewajek to dziś listonosz do mnie zawitał i przyniósł mi przesyłkę od mojej koleżanki Asi z Torunia :-) Zobaczcie co dostałam....
U mnie dziś piękne słonko zaglądało odważnie przez okna, ale był potworny zimny wiatr a u Was?
Skończyłam pracę o 16:00, usmażyłam naleśniki z powidłami śliwkowymi, między czasie otworzyłam drugie okienko w wirtualnym kalendarzu. Odsłuchałam kolędę, a za zadanie miałam napić się swojego ulubionego napoju typu...gorąca czekolada, bądź herbatka z żurawiną i pomarańczą itp. Posłuchajcie kolędy na dziś....
Skończyłam pracę o 16:00, usmażyłam naleśniki z powidłami śliwkowymi, między czasie otworzyłam drugie okienko w wirtualnym kalendarzu. Odsłuchałam kolędę, a za zadanie miałam napić się swojego ulubionego napoju typu...gorąca czekolada, bądź herbatka z żurawiną i pomarańczą itp. Posłuchajcie kolędy na dziś....
Życzę Wam miłego wieczoru i spokojnej nocki, papa :-)