Każdego dnia otwieram oczy zaraz po tym jak Panie pielęgniarki przychodzą zmierzyć temperaturę, czuję się jeszcze troszkę śpiąca ale zmotywowana, żeby z pełną odpowiedzialnością zacząć dzień.
Dziś w okienkach kalendarzy kryły się takie oto niespodzianki...


Superowa maseczka do twarzy firmy Cien, smakowity batonik i dwie czekoladowe kuleczki.
Muszę się zmotywować, żeby zrobić sobie maseczkę, bo ostatnio ciut zaniedbałam ten mój dotąd systematyczny rytuał.
Dziś miałam rehabilitację z dwoma ulubionymi studentami Mateuszem i Goranem. Lubię z Nimi ćwiczyć, bo mam do nich zaufanie i czuję się bezpiecznie.
Koniec dnia nie był dla mnie łaskawy, ponieważ miałam bardzo duże ciśnienie i musiał był wezwany lekarz dyżurny, po czym zostałam zbadana i dostałam leki. Co pół godziny Panie pielęgniarki przychodziły skontrolować ciśnienie i jak się czuję. Po jakimś czasie zaczęło się wszystko normować i mogłam spokojnie odetchnąć, choć bałam się zasnąć żeby nic mi się nie stało.
Moi Drodzy życzę Wam wszystkiego dobrego i magicznych przygotowań do świąt, bo mnie w tym roku wiele ominie...
Muszę się zmotywować, żeby zrobić sobie maseczkę, bo ostatnio ciut zaniedbałam ten mój dotąd systematyczny rytuał.
Dziś miałam rehabilitację z dwoma ulubionymi studentami Mateuszem i Goranem. Lubię z Nimi ćwiczyć, bo mam do nich zaufanie i czuję się bezpiecznie.
Koniec dnia nie był dla mnie łaskawy, ponieważ miałam bardzo duże ciśnienie i musiał był wezwany lekarz dyżurny, po czym zostałam zbadana i dostałam leki. Co pół godziny Panie pielęgniarki przychodziły skontrolować ciśnienie i jak się czuję. Po jakimś czasie zaczęło się wszystko normować i mogłam spokojnie odetchnąć, choć bałam się zasnąć żeby nic mi się nie stało.
Moi Drodzy życzę Wam wszystkiego dobrego i magicznych przygotowań do świąt, bo mnie w tym roku wiele ominie...
Trzymajcie się cieplutko i do następnego pościku ;-) papa!