poniedziałek, 6 lipca 2026

Biorę głęboki oddech i do przodu! ;-)

                                                                                                                            Cześć Wam :-)
Chciałam Wam pokazać, że mimo trudnego początku roku pracuję nad sobą i swoją sprawnością ruchową. Nie pozwalam nadmiernej spastyczności (tak zwanej spastyce) za bardzo się rozgaszczać ;-)
Niebawem będzie równy rok jak regularnie uczęszczam na basen co bardzo mi ułatwia moje codzienne funkcjonowanie, oraz zajęcia rehabilitacyjne. Gdy miałam problemy z mówieniem i oddechem to najbardziej pomagał mi basen. Fantastycznie rozluźnia mi mięśnie.
                                                             Nie wyobrażam sobie mojego życia bez systematycznej rehabilitacji i aktywności ruchowej, oczywiście w miarę możliwości....                                                              
                                       Od niedawna w ramach rehabilitacji i pracą nad swoim funkcjonowaniem dołączyła koala obciążeniowa, która "pomaga mi troszkę" utrzymywać proste plecy i uspakaja układ nerwowy. Naprawdę jest super ta maskotka.
                               
Ćwiczę, pracuję nad sprawnością ruchową i nie zamierzam zwolnić tempa, a tym osobom co oddają dla mnie swoje 1,5% podatku ogromnie dziękuję, bo dzięki Wam i tym wpłatą mogę się rehabilitować. Buziaki dla Was i dzięki, że jesteście :-*                       



                                                                  

                                                                                       













                                                               

                                                                                           

         

                                                                
   

Mój najważniejszy dzień w roku ;-)

           
Urodziny obchodziłam kilka etapowo z moimi przyjaciółmi Ananaskami, Celinką Darkiem i Kacperkiem. Otrzymałam wiele kartek z życzeniami, życzeń telefonicznych i prezentów.
Przepraszam, że post nie był napisany na bieżąco ale tak się stało przez zawirowania życiowe...
Urodzinki były jak najbardziej udane, owocne w fantastyczne chwile, rozmowy i przede wszystkim spędzony razem czas...
 Bardzo doceniam obecność moich przyjaciół tych bliżej i tych dalej.... Ogromnie się cieszę, że wzajemnie o sobie pamiętamy i cenimy wspólny czas...
              

W tym roku słonko również zagościło za oknem więc mogliśmy pozwolić sobie także na spacery wśród zieleni w słonecznych promykach :-)
Warto żyć dla takich cudownych wspólnych chwil z przyjaciółmi :-)                              
                                    To był cudowny i magiczny czas, który "zapiszę" w swym sercu na długo
              Dziękuję, że jesteście Moi Kochani Przyjaciele ;-)                                                                            

                                                                                                                            

   
           

 

Styczeń 2026r był pełen emocji i niespodziewanych sytuacji....

   

                                                                         Dzień Dobry 
Długo mnie tutaj nie było, ale nowy rok zaczął się dla mnie dość zaskakująco, pełen nowych sytuacji, trudnych emocji i decyzji....
W życiu zawodowym, prywatnym i zdrowotnym wiele rzeczy stało się ciut inne...
Od stycznia wszystko jakoś nie tak się układało, a ja zawsze twardo "stąpająca" osoba po ziemi nie do końca potrafiłam się odnaleźć...
                                 
Między upływającym czasem nowego roku wiele nowych ludzi pojawiło się na mojej ścieżce życiowej
Stawiałam czoła różnym sytuacjom, z niełatwymi emocjami i tysiącami myśli w głowie, którą "drogą podążać". Zawiodłam się ogromnie na niektórych osobach, które okazały się kimś innym niż się pokazywały...
Nowa praca, wszystko nowe i ja starająca się podołać wszystkiemu najlepiej jak potrafiłam z przeplatanką złego samopoczucia....Wizyty lekarskie, badania, obawa o zdrowie.
Ogromnie trudny za mną ale mam nadzieję że teraz podążam już ku lepszemu, bardziej pewna siebie.
Przyznam szczerze, że się nie spodziewałam, że styczeń 2026r tak się dziwnie zacznie i da mi tyle ciężkich "lekcji do odrobienia", że przeżyję tyle trudnych emocji do przerobienia i osoby które wydawałoby się znam i mogę na nich polegać okażą się zupełnie innymi ludźmi... To przykre ale niestety prawdziwe. Przez dłuższy czas pewnie nie będę potrafiła zaufać i się otworzyć na drugiego człowieka jak dawniej.
Obecnie wiele rzeczy u mnie się zmieniło i ja też już nie jestem tą samą osobą, ale mam nadzieję że teraz będzie się układało jak powinno...
Życzę Wam miłego tygodnia, słonka za oknem i spokoju w sercach, pozdrawiam :-)
                                                                                

                                                                      

                          

czwartek, 25 grudnia 2025

Dwudziesty Czwarty vlogmas "na kółkach"-Życzenia świąteczne


                                                                 Dzień Dobry :-)
 Dziś wstałam z lekkim podekscytowaniem a zarazem malutkim smuteczkiem w sercu, że to ostatni w tym roku vlogmas będę nagrywać. Coś 10 rano włączyłam kamerkę i nagrałam vlogmas, otworzyliśmy razem niespodzianki dnia, a były takie...
                                     

W kalendarzu Douglas była bardzo przydatna rzecz dla każdej kobiety, a mianowicie czarny tusz do rzęs z fajną silikonową szczoteczką która niesamowicie sprytnie dociera do każdej nawet najmniejszej rzęski. Od Madzi była prześliczna ozdoba na okno zrobiona na szydełku. Kalendarz Adalbert's Tea podarował mi czarną herbatkę świąteczną. Natomiast w kalendarzu Isana były płatki pod oczy w kształcie śnieżynek (zapomniałam w filmiku vlogmasowym pokazać co było w kalendarzu Isana ale zapominalska ze mnie haha).
A jeszcze od Madzi dostałam jeszcze karteczkę świąteczną z życzeniami, którą widzicie powyżej.
                                           
 Po nagraniu filmiku wzięłam się za przygotowania kolacji wigilijnej.
Chciałam Wam podziękować moi Drodzy za kolejny rok odliczania ze mną do świąt. Było mi niezmiernie miło na sercu.
                                             Życzę Zdrowych, spokojnych Świąt
                                           oraz Szczęśliwego Nowego Roku 2026!
                                                                                        Joanna Trzop
               

Dwudziesty Trzeci vlogmas "na kółkach"

                                                                         Dzień Dobry :-)
Przepraszam z góry za opóźnienia w pisaniu vlogmasów ale jak to przed świętami bywa dni były za krótkie a za dużo obowiązków.
Rano raniutko wstałam uszykowałam się, włączyłam kamerkę i otworzyłam niespodzianeczki dnia, a były takie zobaczcie...
Od Madzi śliczny świecznik robiony na szydełku, w kalendarzu Isana maseczka w płachcie, w kalendarzu Douglas brokatowy pilniczek do paznokci, a kalendarz Adalbert's Tea miał na dziś herbatkę czarną zimową.
Podczas dnia otrzymałam dwie przesyłki jedna z nich była od Martyny mojej widzki (o której już wcześniej wspominałam tutaj na blogu i we vlogmasie na YouTubie). Martyna po raz drugi mnie bardzo mile zaskoczyła pozytywnie i wzruszyła...
                                                  
Martyna oprócz wielu upominków napisała do mnie wzruszający list od serca oraz wiersz.
Przemiła niespodzianka i niesamowita osoba, dziękuję ci bardzo Martyna. Naprawdę potrafisz zaskoczyć.
A drugą paczkę otrzymałam od moich kochanych Ananasków, oraz śliczną kartkę z życzeniami...               
                                                                           Moja Ewunia-Ananasek piekła pierniczki i postanowiła się nimi ze mną także podzielić, co bardzo doceniam i ogromnie się cieszę, że mam możliwość jeść pyszne wypieki mojej przyjaciółki.
Oprócz wypieków tyle wspaniałości otrzymałam, że nie mogłam w to uwierzyć że byłam taka grzeczna ;-) Dziękuję moim kochanym Ananaskom i mocno przytulam :-* :-*
Dzień poniekąd na odbiór ciasta zamówionego na święta, ponieważ ja sama nie piekę, niestety.
Po pracy pojechałam do sklepu na  zakupy i jeszcze załatwić zaplanowane sprawy. Gdy wróciłam zjadłam obiadek i przyszła moja znajoma z którą spędziłyśmy fajnie czas.
I tak szybko zleciał wtorek, poszłam bardzo późno spać ale z myślą w sercu, że rano wstaję żeby nagrać w tym roku ostatni vlogmas.
Pewnie już obejrzeliście odcinek 23 vlogmasa u mnie na kanale, ale wstawiam gdyby ktoś przypadkiem nie był, a chciał obejrzeć to serdecznie zapraszam :-)
Kończę ten post, bo lecę nadrobić post 24, żebyście mogli sobie poczytać.
Pozdrawiam serdecznie i zaraz będę z powrotem ;-)                               



              

                                                                              

                                                                




                           

poniedziałek, 22 grudnia 2025

Dwudziesty Drugi vlogmas "na kółkach"

                                                                    Dobry wieczór :-)
Dzisiaj dzionek zaczęłam parę minut później niż zadzwonił budzik ale 5:15 wstałam uszykowałam się, włączyłam kamerkę i nagrałam vlogmasa.
Dzisiejsze niespodzianki były bardziej zaskakujące niż zwykle, spójrzcie...                                                                        
Płatki pod oczy Isana, czarna kredka do oczu Douglas, od Madzi ozdoba na ścianę z różowymi kwiatami, herbatka Adalbert's Tea czarna Sourshop.
Po nagraniu zjadłam szybciutko śniadanie i włączyłam się do pracy. Natomiast po pracy szykowanie się na rehabilitację. Ćwiczenia dzisiaj nawet dobrze mi szły Później z fizjoterapeutą złożyliśmy sobie życzenia świąteczne i wymieniliśmy się upominkami.          
                                                               Szybciutko zleciał dzień, nie wiadomo kiedy, ale na spokojnie... 
           Jutro ostatni dzionek w pracy przed świętami to supcio ;-)     
            Dzisiaj będę kończyć zapraszając Was na vlogmas na YouTube
                                           
                             Spokojnego wieczorku i dobrej nocki, do jutra
                                                 
                                   


     

















                                                                          


                                                       

niedziela, 21 grudnia 2025

Dwudziesty pierwszy vlogmas "na kółkach"

          
                                                                Witam Was serdecznie :-)
Dziś też nie nastawiałam budzika ale obudziła mnie obowiązkowość realizacji dzisiejszych planów.
Wstałam o 8 rano, odsłoniłam rolety, poobserwowałam ptaki które usiadły w rządku na linii elektrycznej przez chwilę się zapatrzyłam na nie ale też podziękowałam, za to, że było mi dane zacząć kolejny dzień w zdrowiu. Uszykowałam się, włączyłam kamerkę i otworzyłam niespodzianki dnia a były nimi...
                            
Śliczna i przydatna torba od Madzi (w całości możecie zobaczyć w filmiku na YouTube, bo na zdjęciu mi się nie zmieściła), pędzelek do makijażu Douglas, maseczka w płachcie Isana. Herbatka czarna Masala Adalbert's Tea.
Później szybkie śniadanko kilka rzeczy przyszykowałam i pojechałam odebrać zamówienie  świąteczne.. 
               
                                                   
Po powrocie obiadek i kawka obowiązkowa, bo nie piłam rano więc już byłam spragniona smacznej kawusi z mleczkiem.
Później troszkę ogarnęłam kuchnię i zaczęłam szykować się do kąpieli, żeby wcześniej wysuszyć włosy. Po wykąpaniu zanim usiadłam do komputera żeby napisać do Was otrzymałam piękną i wzruszającą wiadomość od Martyny przesympatycznej osoby, mojej czytelniczki i widzki. Przeczytałam tyle wspaniałych, serdecznych i ciepłych słów, że aż mi łezki poleciały ze wzruszenia.
Długo mi te słowa "zapiszą się w moim sercu...Dziękuję Martynko za tyle dobroci i otwartości na drugiego człowieka :-*
Zapraszam jak zawsze na vlogmas mówiony na mój YouTube
                                                     
Moi Drodzy i tym miłym akcentem będę kończyć, ale jutro znowu do Was zawitam :-)
Dobrej nocki, do jutra :-)
                                        

                                                                               






 

Dwudziesty vlogmas "na kółkach"

                                                                     Dobry wieczór :-)
Budzik na dzisiejszy dzień był wyłączony, ponieważ chciałam troszkę odespać tydzień wczesnego wstawania. Nie planowałam wyjazdu na basen, ponieważ chcę dziś zrealizować kilka spraw przedświątecznych. Obudziłam się po 9:00 rano i w pierwszej kolejności uszykowałam się na nagranie vlogmasa. Otworzyłam niespodzianki na dziś i zobaczcie co było....
Ten pingwinek-Słodziak to od Madzi, konturówka do ust z kalendarza Douglas, płatki pod oczy to kalendarz Isana. Herbatka czarna o smaku brzoskwiniowym Adalbert's Tea.
Dziś prace domowe typu pranie, sprzątanie chatki Puchatka, zakupy, obiadek i tego typu rzeczy były w realizacji. Rozmawiałam też z moim Ananaskiem Ewą i omawiałyśmy wzajemnie przygotowania do świąt...A i widzicie bym całkiem zapomniała o tym, że karp już został dziś zakupiony. Na szczęście mam taki fajny punkt sprzedaży gdzie panowie na życzenie od razu czyszczą i filetują karpia (uff omijają mnie te nie fajne prace).
W sumie sobota minęła aktywnie i pracowicie tak w sumie jak zaplanowałam.
Jak już się troszkę obrobiłam to usiadłam do komputera, żeby napisać do Was pościk :-)
Zapraszam na mój YouTube i vlogmasik, zachęcam  także do aktywności ;-)
                                                           
A tymczasem uciekam do kąpieli i pod ciepłą kołderkę, bo jutro planuję wcześniej się obudzić, ponieważ będzie ciąg dalszy  aktywności przedświątecznej ;-)
Miłego wieczorku Wam życzę i pozdrawiam serdecznie.

                                         



sobota, 20 grudnia 2025

Dziewiętnasty vlogmas "na kółkach"

                                                                 Dobry wieczór :-)
 
Dzień zaczęłam jak zawsze o 5:00 z minutami, tradycyjnie kawusia z mleczkiem i między czasie toaleta, później szybki make-up. A później z radością włączyłam kamerkę i otworzyłam niespodzianki dnia, spójrzcie jakie były....

                                     
 W kalendarzu  Adalbert's Tea była herbatka czarna świąteczna, w kalendarzu Isana były płatki pod oczy, w kalendarzu Douglas szczoteczka do brwi. Natomiast od Madzi dostałam ozdobę na okno z aniołkiem. 
W pracy minął powoli czas ale dobrze, po pracy szykowanie na rehabilitację i później przyjechał mój fizjoterapeuta.
Po ćwiczeniach zjadłam lekką kolacyjkę i usiadłam żeby do Was napisać " kilka słów" i tak umknął kolejny dzionek. Poza nagrywaniem vlogmasów i pisania codziennych świątecznych postów nie czuję w ogóle świąt. A o one tuż tuż za rogiem...
Zapraszam na mój YouTube i  bieżący vlogmas :-)
                                              
Moi Drodzy zmykam do łóżeczka bo już późna pora a jutro mam trochę planów do realizacji
Życzę Wam dobrej spokojnej nocki, do jutra :-)

piątek, 19 grudnia 2025

Osiemnasty vlogmas "na kółkach"

            
                                                               Dobry wieczór :-)
Przepraszam za małe opoźnienia w "grafiku", ale czasami tak bywa że doba jest za krótka jak się ma dużo zaplanowanych spraw...
Dzień zaczęłam wcześnie rano jak zwykle, uszykowałam się, włączyłam kamerkę było otwieranie niespodzianek, a były takie spójrzcie...

Od Madzi był koszyczek, w kalendarzu Adalbert's Tea herbata zielona o smaku cytryny, w kalendarzu Douglas kula do kąpieli. Natomiast w kalendarzu Isana maseczka w płachcie.
Później praca, w pracy spokojnie płynął czas, ale między czasie dostałam przesyłkę od mojego przyjaciela z Gorzowa i jego mamy...
                  
Byłam totalnie zaskoczona, ale niespodzianka tyle wspaniałości. Dziękuję bardzo Tomkowi i mamie z całego serca.
Po pracy pojechałam wysłać paczkę i po małe zakupy, po powrocie zjadłam, zajęłam się kilkoma rzeczami a czas szybko zleciał i już było dużo za późno, żeby siadać do komputera i pisać post.
Dlatego dzisiaj nadrabiam zaległości wczorajsze.
A tymczasem życzę Wam dobrego wieczorku i spokojnej nocki :-)

  


środa, 17 grudnia 2025

Siedemnasty vlogmas "na kółkach"

                 
                                                                Dobry wieczór :-)
 Obudziłam się 5:00 rano, codzienny rytuał czyli szykowanie kawka i cyk włączyłam się na wizję, otwierając z Wami niespodzianki dnia...

                                                                                                   
W kalendarzu Douglas była gumka do włosów, od Madzi był ten śliczny skrzat, w kalendarzu Isana płatki pod oczy z wit.C Natomiast kalendarz Adalbert's Tea podarował mi dziś na śniadanko zieloną herbatkę Sourshop.
Później praca, między czasie przyjechał kurier i przywiózł mi przesyłkę od moich przyjaciół Celinki, Darka i Kacperka. Ale mi zrobili niespodziankę, zobaczcie jaką...
Tyle wspaniałych rzeczy które bardzo lubię i domki, które uwielbiam, oraz książka której nie czytałam Supcio! Dziękuję ogromnie Celince i Darkowi za przecudowny prezent :-)))
Dostałam  jeszcze piekną karteczkę świąteczną z życzeniami za które również serdecznie dziękuję
                        
Po pracy szykowałam się na rehabilitację, dziś miałam terapię funkcjonalną (to co Tygryski lubią najbardziej). 
A po rehabilitacji ogarnęłam trochę chatkę Puchatka, obejrzałam film i usiadłam do komputera żeby do Was napisać.
Teraz mam dwie książki świąteczne, super bardzo się cieszę, będę miała co czytać. W kolejce mam sporo książek do przeczytania ale co świąteczne to świąteczne w pierwszej kolejności :-)
Zapraszam Was jak zwykle na mój YouTube
                                                               
Dziubdziusie  kończę na dziś, bo jutro raniutko muszę wyjść z pod cieplutkiej kołderki
W związku z tym życzę Wam dobrej nocki i do jutra papa :-)