środa, 16 grudnia 2020

Szesnasty post vlogmasowy "na kółkach" :-)

                                            Dobry wieczorek w szesnastym poście vlogmasowym :-)                               

Przychodzę do Was już po rehabilitacji z czego się bardzo cieszę że dziś środa, bo zawsze w środy mam terapię rozluźniającą mięśnie i nie męczy mnie wtedy nadmierna spastyczność, co jest dużą ulgą:-)
Dzisiejszy dzionek zaczęłam od kawki w jednym z moich ulubionych kubeczków, a w tle leciały piosenki świąteczne. Później wstawiłam w multicookerze rosołek i zabrałam się do przygotowywania 
śniadanka. Pokazuję się Wam bez makijażu, ponieważ środy u mnie są bez makijażu ;-) Mam nadzieję, że się mnie nie wystraszycie hahaha :-) Ale chcę być naturalna i chcę z Wami naturalnie przeżyć moje dni w oczekiwaniu na święta :-).                                         
                                                           Po śniadaniu było otwieranie kalendarzy i radość z kolejnych odkrytych niespodzianek, zobaczcie co dziś na mnie czekało ;-)...
                                                   W szesnastym okienku był tonik do twarzy, pojemność 50 ml, o cudownym zapachu mango.
Kinder czekoladka moja ulubiona :-) Czym bliżej świąt tym częściej odkrywam moje najbardziej ulubione czekoladki :-)
            
A w skrzynce pocztowej czekała karteczka od przyjaciółki Agnieszki z Warszawy. Dziękuję Ci kochana za pamięć, życzenia i oczywiście piękną pocztówkę świąteczną :-* Jest mi ogromnie miło, że wszyscy o mnie pamiętacie, że jesteście ze mną, że odwiedzacie na  blogu i udzielacie się w komentarzach. 
Od razu jest mi lżej na serduszku, dziękuję za obecność moi Drodzy :-)
Posłuchajcie kolędy na dziś....
Jakie jest Wasze ulubione ciasto świąteczne?, a może macie więcej niż jedno?, bo ja mam kilka ulubionych...orzechowiec, sernik i makowiec:-). W tym roku tak jak w ubiegłym zamówiłam także torta śmietanowego z owocami :-) Wiem łasuch ze mnie haha! ale od czasu do czasu lubię sobie podjeść słodkości. Na co dzień staram się trzymać dietę, żeby nie przytyć ;-)
Moi Drodzy będę kończyć pomalutku na dziś, ale już jutro wracam do Was, żeby podzielić się z Wami jak minął mi kolejny dzionek :-) Buziaki-Słodziaki :-* :-*

                                                                     



                                   


                                                                                                                 



                                                    

4 komentarze:

  1. Asiu bardzo ładnie wyglądasz bez makijażu,tak naturalnie�� A co to ciast to bardzo lubie makowiec, babkę piaskową z mąki orkiszowej i piernik. Ale częśc kupię a cześć zrobię. Tylko jeszcze nie wiem które ���� Pozdrawiam. Natka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Kochana :-* Dziękuję za komplemencik ;-) A jeśli chodzi o mąkę orkiszową, to bardzo lubię chleb orkiszowy, który właśnie dziś kupiłam ;-)
      Gratuluję umiejętności wypieków, bo ja kompletnie nie potrafię piec ciast haha! Pozdrawiam i przesyłam buziaki, papa :-*

      Usuń
  2. Witam Asiu, miło mieć taki dzień bez makijażu u mnie zwykle jest to albo sobota albo niedziela. Bez makijażu wyglądasz bardzo ładnie, ja to wyglądam jakbym była chora. Ten kubeczek jest rewelacyjny, kawka w świątecznym kubeczku smakuje zupełnie inaczej. Mam nadzieję że rosołek był pyszny. ❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hejka Anitko :-*
      Kochana co do wyglądu bez makijażu to bardzo dziękuję za słowa uznania, jest mi bardzo miło :-) Chyba się przyzwyczajamy do makijażu i dlatego uważamy, że bez niego wyglądamy nie tak :-)) hahaha!! Co do kubeczka to bardzo mi się podoba, ale też racja że kawka w świątecznym kubasku lepiej smakuje ;-) A jeśli chodzi o rosołek, to tym razem jakoś nie mogła odpowiednio doprawić i był inny niż zwykle...
      Pozdrawiam serdecznie i przesyłam całusy :-*

      Usuń