poniedziałek, 15 grudnia 2025

Czternasty vlogmas "na kółkach"

                                                   
                                                             Witam serdecznie wieczorkiem
Niedziela zaczęła się troszkę leniwie, żyłam emocjami z sobotniego wyjazdu do Wrocławia...
Wypiłam kawkę, uszykowałam się i przed południem włączyłam kamerkę, żeby nagrać vlogmasa.
Niespodzianki dnia były następujące, zobaczcie...
Kalendarz Adalbert's Tea miał herbatkę Earl Grey, w kalendarzu Douglas był krem do rąk, a od Madzi była ozdobna lalka i ptaszek na choinkę.
Po nagraniu vlogmasa realizowałam rzeczy, które sobie zaplanowałam i tak szybko szybciutko zleciała niedziela, że nawet nie wiem kiedy. 
Wieczorkiem usiadłam żeby napisać do Was zaległy sobotni post, potem kąpiel i do łóżeczka, żeby dzisiaj wstać o zaplanowanej godzinie ;-)
Zapraszam Was oczywiście na YouTube gdzie śmiga vlogmasik mówiony     
                                                                
   Kochani będę kończyć, życzę Wam miłego wieczorku, pozdrowionka :-)


 









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz